Skarb papieży
W starej książce znajdujesz list z pieczęcią papieży. Dokąd Cię zaprowadzi? Wybieraj drogę i odkryj jedno z 5 zakończeń. Wszystkie miejsca w grze istnieją naprawdę.

Awinion, Rue des Teinturiers
List w starej książce
W małym antykwariacie przy ulicy Farbiarzy kupujesz za kilka euro starą książkę o papieżach. Kiedy ją otwierasz, na stół wypada pożółkły list z czerwoną pieczęcią przedstawiającą dwa skrzyżowane klucze.
Pismo jest stare, ale jedno zdanie da się odczytać: „Klucz spoczywa tam, gdzie papież liczył złoto, a droga wiedzie przez wodę, wino i ciszę.”
Przez witrynę przygląda ci się mężczyzna w kapeluszu. Gdy podnosisz wzrok, odwraca się i odchodzi.

Awinion, pałac papieski
Sala, w której liczono złoto
W XIV wieku w Awinionie rezydowało siedmiu papieży, a ich skarb przechowywano w Wieży Aniołów, w skrytkach pod kamienną posadzką.
Strażnik zamyka już sale, ale ty wciąż stoisz przy portretach papieży. Jedna z płyt pod twoimi stopami brzmi głucho. Za plecami słychać kroki mężczyzny w kapeluszu.

Awinion, Wieża Aniołów
Pusta skrytka
Płyta ustępuje łatwiej, niż myślisz. Skrytka jest pusta, ale na jej dnie ktoś wyrył trzy znaki: kroplę wody, kiść winogron i zamknięte oko.
Obok widnieją łacińskie słowa „Primum aqua”, czyli „najpierw woda”. Na korytarzu słychać pęk kluczy strażnika.

Awinion, pałac papieski
Mężczyzna w kapeluszu
Nieznajomy uśmiecha się i przedstawia jako Gaspard, kolekcjoner pamiątek po papieżach. Mówi, że od lat szuka tego samego listu.
„W pojedynkę nie znajdziesz skarbu. Ja mam samochód i znam okolicę. Dzielimy się po połowie?”

Awinion, most św. Benezeta
Most, który kończy się w połowie rzeki
Według legendy most zaczął budować w XII wieku pasterz Benezet. Dziś zostały z niego cztery przęsła, które urywają się nad Rodanem.
Od rzeki zaczyna dmuchać mistral, zimny wiatr, który potrafi wiać kilka dni bez przerwy. List łopocze ci w dłoniach.

Awinion, kaplica św. Benezeta
Napis przy ołtarzu
W małej kaplicy św. Benezeta, zbudowanej na filarze mostu, przez wieki przechowywano relikwie pasterza. Jest tu cicho i chłodno. Przy ołtarzu zauważasz wyryty w kamieniu znak kropli wody i dwa słowa: „Aqua meminit”, czyli „woda pamięta”.
Kropla jest taka sama jak na pieczęci twojego listu.

Awinion, plac Zegarowy
Znak wodny
Zamawiasz kawę na placu Zegarowym i podnosisz list pod światło. W papierze widać znak wodny: kroplę wody i nazwę „Vallis Clausa”, czyli „zamknięta dolina”. To dawna nazwa Fontaine-de-Vaucluse.
Po drugiej stronie placu mężczyzna w kapeluszu udaje, że czyta gazetę. Po chwili wstaje i odchodzi w stronę rzeki.

Villeneuve-lès-Avignon
Za rzeką
Mężczyzna przechodzi przez most na drugi brzeg Rodanu, do Villeneuve-lès-Avignon, gdzie mieszkali kardynałowie z papieskiego dworu. Idzie pod górę, prosto do bramy fortu Saint-André.
Przy bramie odwraca się i patrzy wprost na ciebie, jakby czekał.

Awinion, ogrody Rocher des Doms
Widok na trzy drogi
Z ogrodów na skale nad pałacem widać Rodan, most i fort Saint-André po drugiej stronie rzeki. Siadasz na ławce i układasz w głowie wskazówki: woda, wino i cisza.
Woda to Fontaine-de-Vaucluse, gdzie rzeka Sorgue wypływa spod skały. Wino to Châteauneuf-du-Pape, letnia rezydencja papieży.

W drodze
Wspólnik
Mężczyzna w kapeluszu ma stary samochód i bardzo dużo pytań. Chce zobaczyć list „tylko na chwilę”.
Zamiast na północ, w stronę wskazówek, jedzie przez most na drugi brzeg Rodanu. Mówi, że w forcie Saint-André ma pracownię i lupę, przez którą odczyta każde pismo.

Villeneuve-lès-Avignon, fort Saint-André
Drzwi zamykają się same
Fort z XIV wieku pilnował granicy królestwa Francji, która biegła wtedy po drugiej stronie rzeki niż papieski Awinion.
Mężczyzna w kapeluszu prowadzi cię do wieży, wyrywa ci list z ręki i wybiega. Ciężkie drzwi trzaskają, a klucz obraca się w zamku.

Villeneuve-lès-Avignon, kartuzja
Grób papieża
Wąskie przejście w murze prowadzi w dół, a potem przez ogród do dawnego klasztoru kartuzów. Ufundował go papież Innocenty VI i tu jest pochowany.
Na jego nagrobku zauważasz wyrytą kiść winogron, tę samą co na pieczęci listu. Mężczyzna w kapeluszu ma list, ale ty pamiętasz każde słowo.

Fontaine-de-Vaucluse
Woda pamięta
Rzeka Sorgue wypływa tu spod skały i płynie przez miasteczko szeroko i szybko. W XIV wieku mieszkał tu Petrarka, poeta, który nazywał papieski Awinion „Babilonem”, a tutaj szukał ciszy.
W miasteczku działa młyn, w którym wciąż robi się papier czerpany. Ścieżka wzdłuż rzeki prowadzi do samego źródła.

Fontaine-de-Vaucluse, młyn papierniczy
Papiernik
Papiernik ogląda list pod lampą i kiwa głową. „Ten papier zrobiono w tej dolinie, ale dużo później niż za papieży. Ktoś, kto ukrył wskazówki, chciał, żeby szukający zaczął tutaj.”
Pokazuje ci ślad, którego wcześniej nie widać: w rogu kartki odciśnięto drobną kiść winogron. „Dalej musisz jechać tam, gdzie papieże robili wino”.

Fontaine-de-Vaucluse, źródło Sorgue
Pod skałą
Ścieżka kończy się pod wysoką skałą. Woda jest tak zielona i przejrzysta, że wygląda jak szkło. Do dziś nikt dokładnie nie wie, skąd bierze się w niej tyle wody.
Na kamieniu przy barierce ktoś wyrył słowo „VINUM”. Zza zakrętu wyłania się kapelusz, który już dobrze znasz.

Châteauneuf-du-Pape
Nowy zamek papieża
Papież Jan XXII zbudował tu w XIV wieku letnią rezydencję i kazał sadzić winorośle. Od tego czasu miejscowość słynie z wina, a jej nazwa znaczy „nowy zamek papieża”.
Na placu stary winiarz Lucien zamiata przed piwnicą. Gdy widzi pieczęć na twoim liście, przestaje zamiatać.

Châteauneuf-du-Pape, piwnica Luciena
Butelka z kluczami
W chłodnej piwnicy Lucien wyjmuje z niszy zakurzoną butelkę z wytłoczonymi na szkle papieskimi kluczami. „Mój dziadek mówił, że kto przyjdzie z tą pieczęcią, powinien najpierw spróbować wina”.
Nalewa dwa kieliszki. Na ścianie za nim wisi stary obrazek opactwa wśród lawendy.

Châteauneuf-du-Pape, ruiny zamku
Ściana, która przetrwała
Z papieskiego zamku została prawie tylko jedna ściana, bo w 1944 roku niemieccy żołnierze wysadzili jego wieżę. Widać stąd całą dolinę Rodanu.
W szczelinie muru znajdujesz zwinięty kawałek ołowiu z jednym zdaniem: „Ostatni klucz strzegą ci, którzy milczą”.

Opactwo Sénanque
Cisza
Cysterskie opactwo założono w 1148 roku i do dziś mieszkają w nim mnisi. Latem przed jego murami kwitnie pole lawendy, które znasz z pocztówek.
Przy bramie stoi brat Anzelm. Patrzy na pieczęć z kluczami i długo nic nie mówi.

Opactwo Sénanque, krużganek
Brat Anzelm
Brat Anzelm prowadzi cię do krużganka i wskazuje kamień z wyrytymi kluczami. Pod nim leży mała ołowiana szkatuła.
W środku jest papieska pieczęć i list z XIV wieku, w którym papież prosi, by jego skarb „służył wszystkim, a nie jednemu”. Za murem zatrzymuje się samochód, a z niego wysiada mężczyzna w kapeluszu.

Zakończenie I z 5
Skarb dla wszystkich
Szkatuła trafia do pałacu papieskiego, a historycy przez tydzień nie mogą uwierzyć w znalezisko. Mężczyzna w kapeluszu czyta o nim w gazecie i zgrzyta zębami.
Prawdziwym skarbem okazała się historia: list papieża, pieczęć i droga przez wodę, wino i ciszę. Na tabliczce w gablocie jest teraz napisane, kto go odnalazł.
Przeczytaj o tych miejscach: Awinion i pałac papieski
W nagrodę za ukończenie gry dostajesz 30% zniżki na książkę z przewodnikiem. Kod znajdziesz poniżej.
Pomysł, zdjęcia i realizacja: Tomasz Bobrowski. Teksty powstały przy pomocy AI.

Zakończenie II z 5
Noc w forcie
Twoje wołanie niesie się nad rzeką, ale słyszą je tylko jaskółki. Noc w wieży fortu jest długa i zimna.
Rano otwiera ci strażnik, zdziwiony, skąd się tu wzięła taka osoba. Mężczyzna w kapeluszu ma list i kilka godzin przewagi. Skarb papieży musi poczekać na kolejną próbę.
Przeczytaj o tych miejscach: Awinion i okolice
W nagrodę za ukończenie gry dostajesz 30% zniżki na książkę z przewodnikiem. Kod znajdziesz poniżej.
Pomysł, zdjęcia i realizacja: Tomasz Bobrowski. Teksty powstały przy pomocy AI.

Zakończenie III z 5
Prawdziwy skarb to wino
Lucien opowiada o papieżach, winnicach i dziadku, który przez całe życie pilnował jednej butelki. Gdy kieliszki są puste, otwiera kolejną.
Wieczorem wychodzisz z piwnicy bez szkatuły, za to z butelką wina z papieskiej winnicy i przekonaniem, że skarb papieży wcale nie zaginął. Po prostu się go pije.
Przeczytaj o tych miejscach: Orange i Châteauneuf-du-Pape, Winnice w Prowansji
W nagrodę za ukończenie gry dostajesz 30% zniżki na książkę z przewodnikiem. Kod znajdziesz poniżej.
Pomysł, zdjęcia i realizacja: Tomasz Bobrowski. Teksty powstały przy pomocy AI.

Zakończenie IV z 5
Zostaję w Prowansji
Mnisi nie pytają o nic, tylko częstują cię miodem lawendowym. Siadasz na murku, słońce zachodzi nad polem, a list chowasz do kieszeni.
Może skarb papieży poczeka. Ty zostajesz w Prowansji jeszcze na tydzień.
Przeczytaj o tych miejscach: Pola lawendy, Luberon i Gordes
W nagrodę za ukończenie gry dostajesz 30% zniżki na książkę z przewodnikiem. Kod znajdziesz poniżej.
Pomysł, zdjęcia i realizacja: Tomasz Bobrowski. Teksty powstały przy pomocy AI.

Zakończenie V z 5
Mistral wygrał
Silny podmuch wyrywa ci list z rąk. Kartka wiruje nad mostem, a potem odpływa z prądem Rodanu w stronę Arles.
Na brzegu ktoś śpiewa „Sur le pont d’Avignon”. Skarb papieży przepadł, ale przynajmniej wiesz już, dlaczego w Prowansji tak szanuje się mistral.
Przeczytaj o tych miejscach: Awinion i most św. Benezeta
W nagrodę za ukończenie gry dostajesz 30% zniżki na książkę z przewodnikiem. Kod znajdziesz poniżej.
Pomysł, zdjęcia i realizacja: Tomasz Bobrowski. Teksty powstały przy pomocy AI.
Wszystkie miejsca z gry znajdziesz w przewodniku po Prowansji.