Camargue to wyjątkowy teren dla miłośników natury. Dzikie konie, flamingi, byki, mnóstwo ptactwa (i komarów!), bagna, plaże, sól, ryż… Długo można wymieniać ciekawostki regionu. Najlepiej przyjechać tu na weekend, a jeśli masz tylko połowę dnia to przyda się mój przewodnik.
Camargue to obszerny teren (150 tys. ha) utworzony w delcie Rodanu z mułów niesionych przez tysiące lat przez tę ogromną rzekę. Jego centrum zajmuje utworzony w 1927 r. Narodowy Rezerwat Przyrody Camargue (Réserve naturelle nationale de Camargue), który obejmuje rozlewisko Vaccarès (Étang de Vaccarès) i tereny leżące na południe od niego. To obszar wielkości 13200 ha, który jest ostoją dzikiego ptactwa (283 gatunki). Cały region Camargue jest rezerwatem biosfery UNESCO. Ponieważ nad miastem Arles Rodan rozdziela się na zachodnią odnogę (Le Petit-Rhône) i główną, istnieje Mały Camargue (Petite Camargue) zajmujący tereny na zachód od Małego Rodanu.
Uwaga: Na zwiedzanie Camargue koniecznie spakuj środek odstraszający owady, szczególnie komary! Jest tu ich mnóstwo i potrafią uprzykrzyć życie także w dzień.
Najważniejszym miasteczkiem w Camargue jest Saintes-Maries-de-la-Mer (Święte Marie z Morza), w którym można dobrze zjeść, a także znaleźć wycieczki po regionie. Jest w czym wybierać, bo Camargue można zwiedzać z pokładu łodzi, z siodła na koniu, rowerem lub wędrując. Chyba najgorszym wyborem będzie objazd samochodem, bo z okien zobaczymy tylko płaski teren. Planując wizytę w tej okolicy koniecznie zaopatrz się w mój przewodnik po Prowansji, który zdecydowanie ułatwi zwiedzanie.
Camargue w pigułce
- Gdzie: delta Rodanu, na południe od Arles.
- Na pół dnia: Saintes-Maries-de-la-Mer i flamingi w Pont de Gau.
- Na weekend: do tego saliny, Aigues-Mortes i wycieczka konno albo łodzią.
- Zabierz: środek na komary.
- Kiedy: wiosną i jesienią; pielgrzymka Romów jest 24 i 25 maja.

Atrakcje i zwiedzanie Camargue
Zwiedzanie regionu najlepiej rozpocząć od wizyty w miasteczku Saintes-Maries-de-la-Mer. Obszerne płatne parkingi są w pobliżu centrum. Można tu też dojechać autobusem A50 sieci Envia z dworca kolejowego w Arles, który kursuje przez cały rok, a jazda trwa ok. godziny (strona przewoźnika: www.tout-envia.com). Główną atrakcją jest tu ufortyfikowany kościół Notre-Dame-de-la-Mer z XII w. Za drobną opłatą można wejść na jego dach i zobaczyć panoramę okolicy. Najciekawsze znajduje się jednak wewnątrz. To figura św. Sary, patronki Romów, a także niewielka łódź na bocznym ołtarzu symbolizująca podróż trzech Marii do Prowansji. W miasteczku można spotkać wielu Romów, szczególnie 24 i 25 maja, kiedy pielgrzymują oni do figury św. Sary.
Maria Magdalena, Maria Jakuba i Maria Salomea po ukrzyżowaniu Jezusa wsiadły na łódź razem z Łazarzem i ich służącą Sarą i uciekły z Jerozolimy. Dotarły do brzegów Prowansji, gdzie obecnie znajduje się miasteczko. Łazarz został legendarnym pierwszym biskupem Marsylii, a Marie miały szerzyć Ewangelię. Maria Magdalena spędziła jednak życie kontemplując w jaskini niedaleko miasteczka Saint-Maximin, gdzie znajduje się jej czaszka.
W miasteczku można skosztować dania charakterystycznego dla regionu, gulaszu z byka (Gardianne de taureau). Polecane miejsca: La Cour (33 Avenue Frédéric Mistral), La Siesta (10 Avenue Van Gogh), Le Fournelet (12 Rue Léon Gambetta). Chcąc zobaczyć walki z bykami należy udać się na jedną z okolicznych aren, np. w Saintes-Maries (Rue Victor Hugo, www.arenesdessaintesmariesdelamer.com). Najsłynniejsze pokazy w regionie odbywają się w czasie Wielkanocy.

Nie przegap: Będąc w miasteczku warto udać się na przejażdżkę rowerem w stronę latarni morskiej Gacholle (Phare de la Gacholle, 1882 r., nie można zwiedzać). Znajduje się ona na wschód od Saintes-Maries, a prowadzi do niej droga zbudowana na sztucznej grobli z połowy XIX w. Rowerem z centrum miasteczka będzie to 12,5 km jazdy po płaskim terenie. Samochodem można dojechać 4 km do parkingu Parking Chemin du Phare de la Gacholle, a potem wyruszyć na wędrówkę (ok. 8 km w jedną stronę). Na wędrówkę koniecznie zabierz wodę do picia. W przypadku silnych wiatrów lepiej zrezygnować. Można też wybrać znacznie krótszą drogę do latarni, od strony wschodniej, gdzie z parkingu będzie to tylko 1 km.

Oto inne miejsca, które także warto odwiedzić w Camargue:
- Park ornitologiczny z flamingami (Parc Ornithologique du Pont de Gau, RD 570 Lieu dit Pont de Gau). To wspaniałe miejsce dla całej rodziny, także z dziećmi w wózkach. Na obszarze 60 ha można tu podziwiać wiele gatunków ptactwa, a przede wszystkim mnóstwo flamingów. Dostępnych jest kilka tras spacerowych w naturze (łącznie ponad 7 km). Na miejscu można piknikować i wypożyczyć lornetki. Rezerwacja nie jest konieczna. Bilet kosztuje 8 EUR (dzieci 4–12 lat 5 EUR), a park jest otwarty od kwietnia do września w godz. 9–18, w pozostałych miesiącach 10–17. Warto przeznaczyć 1-1,5 godz. na wizytę. Dodatkowe informacje: parcornithologique.com.
- Dom Koni (Maison du Cheval Camargue, w pobliżu Château d’Avignon). Można tu zobaczyć białe konie z Camargue, typowe w krajobrazie regionu. Płatne zwiedzanie trwa 2 godz. w środy i piątki od godz. 10, od maja do września i jest możliwe tylko po uprzedniej rezerwacji. Dodatkowe informacje: www.maisonduchevalcamargue.com. W regionie są też inne stada koni i byków (nazywane manade), a także miejsca, w których można wsiąść na konia. Prowadzą do nich znaki wzdłuż drogi D570 do Saintes-Maries (np. Domaine de la Palissade, 36 Chemin Départemental Route de la plage de Piémanson, 13129 Salin de Giraud).
- Dom Ryżu (La Maison du Riz, Mas de la Vigne, 13-123 Albaron). Camargue słynie także z produkcji własnego ryżu i jest to jedyny region we Francji kontynentalnej z polami ryżu. Cały proces można poznać w Domu Ryżu, ale wyłącznie po wcześniejszej rezerwacji. Szczegóły na stronie www.maisonduriz.com.
- Muzeum Camargue (Musée de la Camargue, tuż przy drodze D570). Stworzone w starej owczarni muzeum przybliża naturę w Camargue i życie ludzi na tym obszarze. Wstęp płatny, dodatkowe informacje: www.parc-camargue.fr.
Chociaż zachodnia część Camargue nie należy do Prowansji (to oksytański departament Gard) i nazywana jest Petite Camargue (Mały Camargue), warto wybrać się tam m.in. do miasteczka Aigues-Mortes (Martwe Wody). W XIII w. było ono jedynym portem Francji na Morzu Śródziemnym. Znaczenie zyskało dzięki królowi Ludwikowi IX, który wyruszył stąd na VI i VII wyprawę krzyżową. Pomnik króla do dziś stoi na głównym placu w mieście. Niewątpliwą atrakcją Aigues-Mortes są mury miejskie, które biegną dookoła całego miasteczka, zbudowanego na planie prostokąta. Można nimi spacerować podziwiając miasto i okolicę. Dodatkowe informacje na stronie www.aigues-mortes-monument.fr.

Tuż za Aigues-Mortes jadąc na południe znajdują się saliny Salin d’Aigues-Mortes (Route du Grau du Roi, 30220 Aigues-Mortes) – bajeczne miejsce z różową (w sezonie) wodą, z której powstaje wysokogatunkowa sól. Saliny można zwiedzać pieszo, z pokładu turystycznej kolejki na kołach lub rowerem. Każda opcja jest płatna. Rowery dla dorosłych można wypożyczyć na miejscu. Planując zwiedzanie kolejką warto pomyśleć o rezerwacji na stronie internetowej. W czasie letnich upałów miejsc szybko brakuje. Dodatkowe informacje i rezerwacje: www.visitesalinsdecamargue.com. Za darmo saliny można oglądać po stronie prowansalskiej, po drodze na obszerną plażę Piemanson (Route de Salin-de-Giraud – RD36, 13129 Arles).
Jeśli chcesz poczuć klimat Camargue, ale nie masz dużo czasu, warto odwiedzić miasteczko Saintes-Maries-de-la-Mer oraz park ornitologiczny z flamingami. Mając znacznie więcej czasu warto zapytać w biurze informacji turystycznej o aktualne atrakcje i wydarzenia (5 Av. Van Gogh, 13460 Saintes-Maries-de-la-Mer).
Przydatne mogą być adresy z ofertami rejsów po okolicy: tiki3.fr i bateau-camargue.com.


Komentarze (0)
Brak komentarzy. Napisz pierwszy!