Marsylia to drugie największe miasto Francji i jedno z najstarszych w tym kraju. Od zawsze związane z portem morskim, ma łatkę niebezpiecznego. Na szczęście w 2013 r. odradziło się ono i dzisiaj zachwyca swoim śródziemnomorskim klimatem.

Marsylia (Marseille) to stolica Prowansji i drugie największe miasto Francji (ok. 863 tys. mieszkańców). Jest to prawdziwy tygiel kulturowy, a zarazem miasto z przyjemnym śródziemnomorskim klimatem. Do Marsylii przylgnęła łatka miasta niebezpiecznego, ale wiele się zmieniło odkąd w 2013 r. była ona Europejską Stolicą Kultury. Poczynione inwestycje otworzyły miasto na turystów, którzy chętnie przypływają tu statkami wycieczkowymi z całego świata.

Krótka historia Marsylii

Marsylia powstała w VI w. p.n.e. jako Massalia. Założyli ją Grecy z miasta Fokaja, którzy w tamtym czasie eksplorowali całe Morze Śródziemne. To im Prowansja zawdzięcza pierwsze uprawy winorośli i oliwek.

Już w I w. p.n.e. miasto przejęli Rzymianie, którzy nadali nazwę całemu regionowi (nazwa Prowansja pochodzi od Provincia Nostra, czyli Nasza Prowincja). W V w n.e. W Marsylii tuż przy porcie Jak Kasjan założył opactwo św. Wiktora, które uważane jest za jedno z pierwszych miejsc kultu chrześcijan w tej części Europy.

Do Francji Marsylia została przyłączona w 1481 i jako główny francuski port na Morzu Śródziemnym zaczęła się szybko rozwijać. Mieszkańcy tego portowego miasta nie chcieli się jednak podporządkować władzy królewskiej, a zmusił ich do tego dopiero Ludwik XIV, który w XVII w. wybudował u wejścia do portu dwa forty: św. Jana i św. Mikołaja. Następnie zainstalował w nich armaty, które skierował w stronę miasta i jego mieszkańców, zamiast w stronę morza. On też znacznie rozbudował i powiększył Marsylię. Do dzisiaj stoi w porcie budynek ratusza – Hôtel de Ville, z popiersiem króla na bogato zdobionej fasadzie.

Rozwój miasta przerwała epidemia dżumy w 1720 r., w wyniku której umarła połowa mieszkańców. Było to ostatnia tak wielka epidemia tej choroby w Europie. Sanitariaty, w których kapitanowie statków przysięgali, że na pokładzie nie ma zarazy stoją do dzisiaj w Starym Porcie, tuż obok fortu św. Jana.

Ponowny rozkwit miasta przypadł na okres Drugiego Cesarstwa (druga połowa XIX w.). Wtedy też powstała większość z podziwianych dzisiaj atrakcji, jak chociażby bazylika Notre Dame de la Garde, katedra La Major oraz Pałac Longchamp.

Wiek XX przyniósł masowy napływ imigrantów, m.in. Algierczyków, co spowodowało znaczne zmiany w strukturze społecznej i religijnej Marsylii. Szacuje się, że w mieście zamieszkuje dziś nawet ok. 30 – 35% wyznawców Islamu.

Atrakcje Marsylii – co warto zobaczyć?

Wbrew pozorom i wielu przewodnikom, w Marsylii jest wiele ciekawych atrakcji i miejsc, które warto zobaczyć. W mieście można spędzić cały dzień, a chcąc zobaczyć atrakcje w okolicy, można się tu zatrzymać także na weekendowy city break.

Większość atrakcji Marsylii znajduje się w okolicy Starego Portu (Vieux Port), czyli w centrum miasta. Jest to duży obszar, który został zrewitalizowany przed 2013 r., kiedy to Marsylia była Europejską Stolicą Kultury. Od tego czasu centrum stało się miejscem turystycznym, bezpiecznym dla zwiedzających. Oczywiście trzeba uważać na złodziei, ale to dotyczy wszystkich masowo odwiedzanych miejsc na świecie.

Zwiedzanie warto podzielić na części: w północnej części Starego Portu mamy Stare Miasto, MuCEM, fort św. Jana, katedrę La Major i Joliette z centrum handlowym; w południowej stronie czekają wzgórze La Garde z bazyliką, opactwo św. Wiktora, plaże. Na wschodzie jest ulica Canabiere i Pałac Longchamp. Poza centrum stoi budynek Corbusiera i stadion Velodrome, na którym gra Olympique Marsylia.

Bazylika Notre Dame de la Garde

Bazylikę Notre Dame de la Garde wzniesiono w połowie XIX w. na ruinach fortu i od tego czasu pełni ona także rolę punktu orientacyjnego w mieście. Powstała na wzgórzu La Garde, które wznosi się 162 m n.p.m., a pozłacana Dziewica z Dzieciątkiem, która wieńczy wieżę bazyliki jest widoczna niemalże z każdego zakątka Marsylii.

Wnętrze bazyliki zbudowanej w stylu neobizantyńskim jest przepięknie zdobione. Warto zwrócić uwagę na mozaikę za ołtarzem, na którym stoi mniejsza kopia Dziewicy z wieży. Najciekawsze są jednak wota dziękczynne zajmujące boczne ściany bazyliki. Wśród wielu można także dostrzec jedno w języku polskim. Dookoła bazyliki znajduje się taras widokowy, z którego roztacza się niesamowity widok na całą Marsylię.

Na wzgórze można dotrzeć pieszo, ale latem w upale będzie to z pewnością nie lada wyczyn. Opcją mniej wymagającą jest wjazd autobusem miejskim (nr 60) lub turystyczną kolejką na kołach.

Opactwo św. Wiktora

Opactwo św. Wiktora (Abbaye Saint-Victor de Marseille, 3 Rue de l’Abbaye) znajduje się po tej samej stronie Starego Portu, co bazylika Notre Dame de la Garde, tylko niżej i bliżej wyjścia z portu. Z daleka przypomina ono warowną twierdzę, a to dlatego, że z opactwa założonego w V w. został tylko kościół nieco przypominający zamek. Opactwo zostało zniszczone w czasie Rewolucji Francuskiej.

Wstęp jest darmowy, ale będąc w środku warto zejść do krypt, za które czasami pobierana jest drobna opłata. Można tam zobaczyć fragmenty budowli z V w. oraz puste już sarkofagi. Z kolei piętro wyżej po obu stronach ołtarza znajduje się wiele relikwii świętych.

Tuż obok opactwa swoją siedzibę ma najstarsza piekarnia w Marsylii wypiekająca lokalne ciasteczka navettes. Miejsce to nazywa się Four de Navettes (136 Rue Sainte) i działa od 1781 r. Warto spróbować marsylskiej nawetki i ocenić, czy ten smak nam odpowiada. Do ciasta dodaje się aromat kwiatów pomarańczy, przez co wielu osobom zapach i smak kojarzy się zbyt mocno z damskimi kosmetykami.

MuCEM i fort św. Jana

Po drugiej stronie wejścia do Starego Portu w Marsylii znajduje się wspomniany już wcześniej fort św. Jana. Tuż obok niego wybudowano z okazji nadania miastu tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2013 Muzeum Cywilizacji Europejskiej i Śródziemnomorskiej (MuCEM). O miejscu tym wciąż nie wspomina wiele przewodników po mieście, a zdecydowanie warto je odwiedzić.

MuCEM to budynek na wskroś nowoczesny. Szklaną halę obudowano betonowym stelażem i połączono z odrestaurowanym fortem św. Jana za pomocą długiej betonowej kładki. Wykorzystano do tego beton stworzony do celów wojskowych. Poza płatnym wstępem do sal wystawowych można tam spacerować zupełnie za darmo. Dostępny jest dach budynku MuCEM, gdzie znajduje się restauracja, a kładką dojdziemy także do fortu i na wieżę. Widok z niej nie pobije z pewnością panoramy ze wzgórza La Garde, ale perspektywa na Stary Port jest równie zachwycająca.

Pod MuCEM znajduje się duży płatny parking dla samochodów, z którego zawsze korzystam jadąc do miasta autem. Informacje dot. ekspozycji muzealnych w MuCEM można znaleźć na stronie mucem.org.

Katedra La Major

Tuż obok MuCEM stoi jeden z największych francuskich kościołów. To romańsko – bizantyjska katedra La Major, która zaskakuje surowym wystrojem wnętrza. Powstała – tak jak bazylika Notre Dame de la Garde, w drugiej połowie XIX w. Tuż obok stoi jej poprzedniczka, romańska katedra z XII w. nazywana dziś Vieille Major.

Stojąc przed głównymi wrotami do katedry warto spojrzeć na samą górę. Znajdują się tam rzeźby przedstawiające: Chrystusa, a po jego obu stronach apostołów Piotra, Pawła, Łazarza (pierwszy biskup Marsylii), jego siostrę Martę, Maksymina i Marię Magdalenę.

Stare Miasto w Marsylii

Sprzed katedry La Major już tylko kilka kroków dzieli nas od wejścia na Stare Miasto w Marsylii (Le Panier). Obszar ten nie ma klimatu typowego dla zabytkowych śródziemnomorskich miasteczek, ponieważ w czasie II wojny światowej naziści zburzyli prawie wszystkie domy, zabijając ukrywających się w nich członków ruchu oporu.

Po odbudowie kamienice zasiedlili przede wszystkim biedni rybacy oraz przybysze z innych krajów. Aktualnie Stare Miasto odradza się i jest przejmowane przez artystów. Można tu z łatwością znaleść ciekawe grafitti, a także przytulne kawiarenki i restauracje.

Wśród miejsc do odwiedzenia warto wymienić dawny przytułek La Vieille Charité z kościołem pośrodku (2 Rue de la Charité). Obecnie swoje siedzimy mają tam m.in. różne stowarzyszenia. Warto także zobaczyć kryjący się za ratuszem Diamentowy Dom z XVI w. (Maison Diamantée, 3 Rue de la Prison). Przetrwał on wojnę i razem ze stojącym nieopodal Hôtel de Cabre jest jednym z najstarszych domów w mieście. Kawałek dalej stoi zaś monumentalny budynek luksusowego hotelu Intercontinental, który powstał w budynku dawnego szpitala. Jego nazwa: Hôtel Dieu wciąż widnieje na bramie wjazdowej.

Muzeum Historii Marsylii

Muzeum Historii Marsylii znajduje się w budynku połączonym z dużym centrum handlowym Centre Bourse (2 Rue Henri Barbusse). W placówce można zobaczyć m.in. ciekawe makiety Starego Portu i Starego Miasta oraz historyczne zdjęcia miasta. Dla osób chcących pogłębić wiedzę na temat przeszłości Marsylii będzie to bardzo interesujące miejsce.

Stary Port, Marsylia

Stary Port, Marsylia

Tuż obok wejścia do muzeum można z kolei obejrzeć fragmenty antycznej zabudowy miasta. Wstęp do muzeum jest płatny, szczegóły na stronie musee-histoire-marseille-voie-historique.fr.

Wyspa i zamek If

Miłośnicy twórczości Aleksandra Dumasa kojarzą Marsylię z hrabią Monte Christo. Był on przetrzymywany w celi zamku If na wyspie o tej samej nazwie. Można tam dopłynąć promem z portu w centrum w zaledwie kilkanaście minut. Hrabia jest oczywiście postacią fikcyjną, ale nie przeszkadza to w zwiedzaniu jego celi.

Zamek If (Chateau d’If) to twierdza obronna zbudowana w XVI w. na wyspie wchodzącej w skład niewielkiego archipelagu Frioul. Twierdza miała chronić wejście do portu, ale szybko stała się więzieniem. Podobno statki wpływające do portu w Marsylii były poza zasięgiem kul armatnich z twierdzy, zatem nie spełniała ona swojej roli obronnej.

Na wyspie więziono m.in. wrogów religii, bonapartystów i opozycjonistów. Szansę przeżycia mieli tylko najbogatsi, których stać było na opłacenie celi z oknem i kominkiem oraz dostęp do żywności. Reszta umierała w lochach lub zapadała na choroby psychiczne. Do znanych więźniów twierdzy należą markiz de Sade i hrabia Mirabeau.

Planując zwiedzanie tej atrakcji należy pamiętać, że prom na wyspę If to tylko jedna opłata. Drugą jest wejście na teren twierdzy. Dodatkowe informacje na stronie lebateau-frioul-if.fr.

Pałac Longchamp

Pałac Longchamp to kolejna atrakcja miasta zbudowana w drugiej połowie XIX w. Znajduje się nieco poza centrum, ale tuż obok lini metra M1, przystanek Cinq Avenues Longchamp. Mimo nazwy nie jest to pałac, a w zasadzie kolumnada z ogromną fontanną i budynkami po obu stronach.

Pałac Longchamp, Marsylia

Pałac Longchamp, Marsylia

W budynkach tych znajdują się muzea: Muzeum Sztuk Pięknych i Muzeum Historii Naturalnej. Całość powstała – co ciekawe, z radości, że do Marsylii doprowadzono wodę pitną kanałem z rzeki Durance. Za pałacem znajduje się park miejski, w którym dawniej mieściło się zoo.

Jednostka Mieszkaniowa Corbusiera

Wielki betonowy blok mieszkalny to atrakcja Marsylii dla znawców architektury. Zbudowano go w latach 1946-52 na obrzeżach miasta (280 Boulevard Michelet), blisko stadionu Velodrome. Autorem Jednostki Mieszkaniowej (Unité d’Habitation nazywanej także Cité Radieuse – Miasto Promieniste) jest słynny Le Corbusier, czyli Charles-Édouard Jeanneret-Gris.

Był to pierwszy na świecie ogromny blok, który miał zapewnić mieszkańcom wszystkie wygody i potrzeby. Wewnątrz znalazło się 337 mieszkań (niektóre dwupoziomowe), biura, hotel, sklepy i restauracja, a na dachu taras i basen.

Budynek jest dostępny dla turystów, a z tarasu na dachu można podziwiać ładną panoramę na okolicę. Uprzedzam jednak, że Unité d’Habitation to przede wszystkim ogromny betonowy blok na betonowych kolumnach. Zbudowany w innych czasach, nie do końca oparł się upływowi czasu.

Noclegi – gdzie spać w Marsylii?

Marsylia jest pełna hoteli i apartamentów prywatnych. Chcąc nocować w stolicy Prowansji warto szukać noclegu w centrum, blisko Starego Portu i morza. Te okolice są najbezpieczniejsze, szczególnie podczas wieczornych spacerów. Nie polecam tanich noclegów na obrzeżach miasta.

Oto niektóre polecane noclegi w Marsylii:

Podpowiedź: warto rozważyć nocleg w pobliskim Aix-en-Provence lub Cassis i jego okolicach, a na jednodniowe zwiedzanie Marsylii dojechać samochodem lub transportem publicznym.

Marsylia kulinarnie – co i gdzie zjeść?

Zanim podpowiem gdzie zjeść, muszę wyjaśnić, co warto zjeść w Marsylii. Miasto słynie bowiem z niezwykle aromatycznej zupy rybnej o dość trudnej nazwie: Bouillabaisse. Serwuje ją wiele restauracji w okolicach Starego Portu, a najlepszą poznaje się po tym, że porcja kosztuje nie mniej niż ok. 40 euro. Można trafić także do restauracji, w których za zupę zapłacimy nawet 75 euro!

Za wysoką cenę odpowiadają świeże ryby, które są niezbędnym i głównym składnikiem. Musi ich być aż 5 różnych gatunków, w tym Rascasse (Skorpena), która pływa w okolicznych wodach. Dawniej Bouillabaisse przyrządzano z resztek niesprzedanych ryb i owoców morza. Dzisiaj ten rarytas zawiera mnóstwo świeżych ryb, owoców morza i szafranu. Zupę mieli się przed podaniem, ale najpierw wyciąga się z niej najładniejsze kawałki ryb, by je zaserwować osobno. Podawana jest grzankami, prowansalskim sosem o nazwie Rouille (coś w rodzaju majonezu z czosnkiem i tartą papryką) oraz z tartym serem. Grzanki smarujemy sosem, wrzucamy do zupy i posypujemy serem, a kiedy nasiąkną możemy rozpocząć ucztę.

Warto dodać, że zupa ta występuje w znacznie tańszej wersji. Nazywa się ona po prostu zupa rybna (soupe de poisson) i często można ją znaleźć w menu w pozycji przystawek, aczkolwiek porcja zawsze jest spora. Taka zupa kosztuje ok. 11-15 euro, a do jej przyrządzenia nie trzeba przestrzegać oryginalnego przepisu na Bouillabaisse. Oznacza to, że będzie ugotowana na jakichkolwiek rybach, a wszystko potem zostanie zmielone (nie dostaniemy osobno kawałków ryb). Grzanki, Rouille i tarty ser są w zestawie.

Stary Port

Stary Port, Marsylia

Przyzwoitą zupę rybną można zjeść np. w lokalu Le 13 (13 Quai de Rive Neuve). Z kolei po Bouillabaisse warto się wybrać chociażby do Chez Loury Restaurant Le Mistral (3 Rue Fortia), a mając zasobniejszy portfel, do Le Miramar (12 Quai du Port). Wybrane restauracje w Marsylii znajdziesz na mojej liście w Mapach Google.

Warto też spróbować napoju alkoholowego o nazwie Pastis. To mocna anyżówka, bardzo popularna w całej Francji, ale szczególnie w Prowansji. Można ją zamówić w każdym barze, w dodatku szklanka Pastisu jest tańsza od kieliszka wina. Najpopularniejszy jest Pastis Ricard wytwarzany od 1932 r. przez pochodzącego z Marsylii Paula Ricarda.

Transport publiczny i dojazd z lotniska do Marsylii

Marsylia to duże miasto i chociaż większość atrakcji jest dostępna w trakcie spaceru po okolicach Starego Portu, może być konieczność skorzystania z transportu publicznego. W mieście funkcjonują dwie linie metra (niebieska M1 i czerwona M2), trzy linie tramwajowe (T1, T2, T3) oraz autobusy.

Na cały transport obowiązuje ten sam bilet, który można kupić u kierowcy autobusu lub w automatach na przystankach metra. W sprzedaży są bilety jednorazowe, a także karnety na kilka przejazdów i bilety dobowe oraz na dłuższe terminy. Posiadając ważny bilet można się przesiadać pomiędzy pojazdami, ale po wyjściu z metra nie można już do niego wrócić mając ten sam bilet.

Szczegółowe informacje znajdują się na stronie przewoźnika: rtm.fr.

Planując podróż pomiędzy lotniskiem Marignane, a Marsylią warto skorzystać z autobusu lecar 91, który dociera do głównego dworca kolejowego Marseille St Charles. Z dworca do Starego Portu można dojechać metrem M1 lub dojść pieszo w ok. 20 min. Dodatkowe informacje dot. połączenia autobusowego z lotniskiem: marseille-airport.com.

Informacje praktyczne

Popularną pamiątką z Marsylii jest mydło. Mydło z Marsylii to w zasadzie marka sama w sobie. Na rynku dostępne są przeróżne kompozycje zapachowe, ale najpopularniejsze są oczywiście lawendowe, oliwkowe oraz szare. Marsylskie mydło wytwarzane zgodnie z recepturą musi mieć w składzie min. 72% tłuszczu roślinnego. W okolicach Starego Portu jest wiele miejsc, w których można kupić mydlane pamiątki. Istnieją też małe manufaktury, w których można mydło zrobić własnoręcznie. Oto przydatne adresy:

  • Savonnerie Marseillaise de la Licorne, 34 Cours Julien;
  • Le Musée du Savon de Marseille, 25 Quai de Rive Neuve;
  • Le Bazar de César Savonnerie, 4 Montée des Accoules.

Planując większe zakupy polecam odwiedzić duże centrum handlowe zbudowane na terenie starych doków, z tarasem oferującym wspaniały widok na morze. Centrum nazywa się Les Terrasses du Port (9 Quai du Lazaret) i znajduje się w dzielnicy Joliette. Dawniej cały ten obszar zajmował port, a po rewitalizacji jest to nowe modne miejsce na mapie miasta. Można tam dojść w kilka minut sprzed muzeum MuCEM idąc cały czas prosto i mając morze po lewej.

Inna okolica na zakupy to ulica handlowa La Canebière o nazwie pochodzącej od rośliny cannabis (konopie), która dawniej była uprawiana w tym miejscu na liny okrętowe. Canebière swój początek ma w samym centrum Starego Portu i właśnie tam zarejestrowano pierwszy na świecie film obrazujący morderstwo głowy państwa. 9 października 1934 r. zastrzelono tam króla Jugosławii, Aleksandra I Karadziordziewicia.

W pobliżu znajduje się duży targ prowansalski (Place du Marché des Capucins) oraz kolorowe schody Escaliers du Cours Julien. Oba te miejsca warto odwiedzić.

Panorama Marsylii ze wzgórza La Garde

Panorama Marsylii ze wzgórza La Garde

Szukając plaży w Marsylii warto odwiedzić niewielką, ale uroczą Plage des Catalans, która znajduje się kawałek na zachód od Opactwa Św. Wiktora. Jadąc dalej nadmorską drogą na południe dotrzemy na dużą plażę Prado powstałą pod koniec lat 70-tych w wyniku wysypania urobku z budowy metra w mieście. Trasa wiodąca do niej jest bardzo widokowa i nazywa się Corniche Kennedy.

Atrakcje w okolicy

Zwiedzanie Marsylii może wypełnić cały dzień. Mając do dyspozycji więcej czasu warto zwiedzić także okoliczne atrakcje. Piękna trasa widokowa biegnie brzegiem morza z Marsylii do Cassis (droga D559). Mija się tam słynne Calanques, czyli wąskie i długie zatoczki otoczone wapiennymi skałami. Jadąc w drugą stronę dotrzemy do rezerwatu Camargue, gdzie żyją flamingi, byki i konie, a także mnóstwo gatunków ptaków.

Marsylia jest świetnie skomunikowana z Aix-en-Provence, którego absolutnie nie można pominąć będąc w regionie. Łatwo też dojechać pociągiem do Awinion oraz Arles.