Odcinek Lazurowego Wybrzeża pomiędzy Saint-Tropez, a Tulonem to piękne przyrodniczo tereny, a zarazem region odwiedzany głównie przez Francuzów, a nie zagranicznych turystów. Szukając miejsc poza głównym szlakiem turystycznym warto trafić właśnie tam.
W pigułce
- Gdzie: wybrzeże departamentu Var między Tulonem a Saint-Tropez.
- Najładniejsze: Bormes-les-Mimosas i wyspa Porquerolles.
- Plaże: Le Lavandou i Cavalière.
- Kiedy: w lutym na kwitnącą mimozę, od czerwca do września na plażę.
- Dojazd: pociągiem do Hyères (z Nicei z przesiadką w Tulonie), dalej najlepiej samochodem.
Niech was jednak nie zmyli to stwierdzenie o miejscach poza głównym szlakiem turystycznym. Hyères i pobliskie wyspy to miejsca oblegane w sezonie przez tłumy turystów. Nie jest ich wcale mniej w Le Lavandou, które słynie z pięknych plaż.
Są to jednak miejsca dla osób, które widziały już wszystkie najważniejsze atrakcje na Lazurowym Wybrzeżu, a teraz szukają czegoś mniej oczywistego, o czym nie wspominają wszystkie przewodniki i gdzie nie docierają autokary pełne turystów.

Takim miejscem może właśnie być region między Tulonem, a Saint-Tropez. Jest tu mnóstwo fajnych kempingów i hoteli, a także przyjemnych plaż i widoków. Są to jednak atrakcje zarezerwowane przede wszystkim dla turystów, którzy wiedzą, że tu również warto przyjechać.
Hyères
Hyères leży niedaleko Tulonu, a główną atrakcją jest tu Stare Miasto. Zbudowano je na zboczu wzniesienia, którego szczyt od XI w. wieńczył zamek. Twierdza została niestety rozebrana w XVII w., ale spacerując po miasteczku warto dotrzeć aż na samą górę. Panorama okolicy ze szczytu jest imponująca.

Spacerując po starym Hyères natkniemy się na inną ciekawą pamiątkę sprzed wieków. To XII-wieczna wieża z kaplicą, która należała do Templariuszy. Stoi na placu Massillon.
Popularną atrakcją w regionie są wyspy, które świetnie widać z wybrzeża. To archipelag Îles d’Hyères. Najważniejsze wyspy to Porquerolles, Port-Cros i Levant, a najwięcej mieszkańców i turystów ma Porquerolles. Można na nią dotrzeć promem z portu przy twierdzy La Tour Fondue. Latem obowiązuje dzienny limit odwiedzających (w ostatnich latach 6000 osób na dzień), dlatego bilet na prom warto kupić wcześniej. Do plaż i portu trzeba dotrzeć samochodem lub transportem publicznym, bo miasteczko nie leży bezpośrednio przy morzu.

Do Hyères można dojechać pociągiem z Tulonu oraz z Marsylii. Jadąc z Nicei trzeba przesiąść się w Tulonie.
Bormes-les-Mimosas
Bormes-les-Mimosas to prowansalskie miasteczko zbudowane na zboczu wzniesienia. Można tu przyjemnie spędzić czas spacerując pomiędzy starymi kamienicami i odkrywać kolejne placyki, ukryte restauracje i tajemnicze przejścia.

W Bormes swój początek ma Szlak Mimozy, który najlepiej jest przejechać w lutym. Właśnie wtedy mimoza w regionie kwitnie tworząc piękne żółte lasy. W samym miasteczku nie ma jej zbyt wiele, ale na całym odcinku ok. 130 km aż do Grasse można naprawdę nacieszyć oko. Dodatkowe informacje: routedumimosa.com.
Na terenie należącym do Bormes leży Fort de Brégançon – letnia rezydencja prezydentów Francji. Ten zabytkowy fort można odpłatnie zwiedzić, a o szczegóły i bilety najlepiej pytać w informacji turystycznej podczas wizyty w miasteczku (1 Place Gambetta).

Planując podróż do Bormes-les-Mimosas warto wiedzieć, że cały ten region to Masyw Maurów. W związku z tym lokalne drogi są kręte i nierzadko wąskie.
Le Lavandou
Le Lavandou leży tuż obok Bormes-les-Mimosas i rozciąga się w kierunku Saint-Tropez na ok. 12 km. Trudno tu pisać o miasteczku, chociaż w centrum faktycznie można znaleźć nieco zwartej zabudowy. Lavandou tworzą jednak domy i kempingi rozsiane po całej okolicy wśród wzgórz, zieleni i oczywiście plaż.

W miasteczku znajduje się duża i piaszczysta plaża, obok której jest port jachtowy. Można z niego popłynąć na pobliskie wyspy. Warto jednak odkryć plaże leżące dalej od centrum, w stronę Saint-Tropez. Pierwsza z nich to niewielka Plage de Saint-Clair, a jadąc dalej dotrzemy do Plage de Cavalière, która z pewnością wyróżnia się na tle innych plaż na Lazurowym Wybrzeżu.
Atrakcje w okolicy
Na zachód od Hyères leży Tulon, w którym jest główny port wojenny Francji. Jest tam również Stare Miasto, są plaże, a nawet kolejka linowa na wzgórze Mont Faron.
Z kolei jadąc na wschód warto wybrać nadmorską trasę D559. Po drodze jest wiele uroczych plaż i miejsc na spacery. Można też odwiedzić ogród Domaine du Rayol z roślinami śródziemnomorskimi z różnych stron świata (Avenue Jacques Chirac, Rayol-Canadel-sur-Mer, wstęp płatny) oraz niewielkie miasteczko wypoczynkowe Cavalaire-sur-Mer.

Atrakcją są oczywiście wspomniane już wyspy. Na Porquerolles znajduje się plaża Notre Dame uznawana przez wielu za jedną z najładniejszych w Europie. Poza tym cała wyspa jest idealna na piesze wędrówki lub przejażdżki rowerowe (jednoślady można wynająć na miejscu).
W okolicy jest też wiele winnic produkujących świetne wino. Polecam mój artykuł: Winnice w Prowansji.
Wszystkie opisane miasteczka znajdziesz na mapie: Mapa Prowansji

Komentarze (0)
Brak komentarzy. Napisz pierwszy!