Lazurowe Wybrzeże między Cannes, a Saint-Tropez skrywa wiele ciekawych miejsc, miasteczek i dzikich plaż. To dość długi odcinek, który można objechać w ciągu jednego dnia lub eksplorować znacznie dłużej.

Odcinek Lazurowego Wybrzeża od Mandelieu-la-Napoule do Sainte-Maxime ma ok. 60 km długości licząc po nadmorskiej drodze. To piękne okolice, przede wszystkim dla miłośników ładnych widoków, sportów wodnych, górskich wędrówek, dzikich plaż i letnich kurortów, które po sezonie sprawiają wrażenie opuszczonych.

Mandelieu-la-Napoule

Mandelieu-la-Napoule to miasteczko leżące na zachód od Cannes i graniczące z letnią stolicą kinematografii. Mandelieu jest znane z dorocznego święta mimozy, które odbywa się w lutym. Na terenie miasta znajduje się lotnisko Aéroport de Cannes-Mandelieu obsługujące małe samoloty.

Najciekawszym miejscem wartym odwiedzenia jest dzielnica la Napoule. Stoi tu bowiem tuż przy samym morzu zamek, którego początki sięgają XIV w. Jego właścicielami i budowniczymi było amerykańskie małżeństwo Henry i Marie Clews. Tworzyli oni swój wymarzony zamek na ruinach dawnej twierdzy od 1918 r. aż do śmierci Henry’ego w 1937 r.. Ponieważ Henry Clews był artystą, można w zamku podziwiać wiele bardzo ciekawych rzeźb jego autorstwa, a nawet zobaczyć jego pracownię.

Artystyczna para do dzisiaj spoczywa na terenie posiadłości, a ich historia miłosna mogłaby posłużyć za scenariusz romantycznego filmu. O tym, że małżonkowie spoczywają w krypcie pod wieżą, a ich dusze miały się spotkać w pokoju bez drzwi, by potem wspólnie ulecieć przez okno w przestworza, można się dowiedzieć w czasie zwiedzania tego niezwykłego miejsca. Nie wszystkie pomieszczenia są dostępne dla turystów, bo fundacja zarządzają obiektem umożliwia artystom z całego świata pracę i mieszkanie w zamku. Wstęp jest płatny, a dodatkowe informacje znajdziesz na stronie chateau-lanapoule.com.

Do Mandelieu-la-Napoule można dojechać pociągiem z Nicei. Stacja kolejowa jest tuż obok zamku.

Théoule-sur-Mer

Théoule-sur-Mer wspólnie z Mandelieu leżą w departamencie Alpy Nadmorskie, tuż przy granicy z departamentem Var. Theoule to malutki kurort, przy którym wznosi się piękny nadmorski masyw Esterel.

W miasteczku rozpoczyna się również malownicza nadmorska droga po skałach masywu, którą dotrzemy aż do Saint-Raphael i Frejus, a jadąc dalej – nawet do Saint-Tropez. To Corniche d’Or (nazywany także corniche de l’Estérel), na którego przejazd warto przeznaczyć nawet dwie godziny i dłużej. Wszystko za sprawą licznych punktów widokowych i dzikich plaż, których po drodze nie brakuje.

W Théoule-sur-Mer nie ma typowo turystycznych atrakcji, ale są przyjemne plaże i jest krótka nadmorska ścieżka spacerowa. Kończy się ona na skałach z ładnym widokiem na okolicę (Pointe de l’Aiguille). Właśnie tam można znaleźć nieco ukryte plaże i ciekawe formacje skalne. Z Theoule można wyruszyć też na wiele tras wędrownych po masywie Esterel.

Na terenie miasteczka (ale poza centrum, na skałach masywu Esterel) swoją willę miał Pierre Cardin. Budynek projektanta był wyjątkowy na skalę światową, bo w całości składał się z kul. Stąd też jego nazwa – Pałac Kulisty (Palais Bulles). Nie można go zwiedzać, ale stojąc na niewielkim parkingu przy ulicy Avenue de Miramar w pobliżu hotelu La Tour de L’Esquillon można go zobaczyć.

Niedaleko znajduje się mniejsza kopia pałacu, która jest dostępna dla turystów. To Maison Bernard, a szczegóły w sprawie zwiedzania znajdziesz na stronie fonds-maisonbernard.com.

Do miasteczka można dojechać pociągiem TER, np. z Nicei i Cannes.

Masyw Esterel

Masyw Esterel (Massif de l’Esterel) to nadmorskie wzniesienia pomiędzy Theoule-sur-Mer, a Saint-Raphael i Frejus. Tworzą go boksytowe skały o gliniastym kolorze, które podczas wschodu i zachodu słońca czasami przybierają ognisty kolor.

Wzdłuż Esterel pomiędzy skałami kryją się niewielkie dzikie plaże, do których najczęściej schodzi się stromymi schodami. Znajdziesz je przede wszystkim w pobliżu Le Tryas, Agay, Antheor i we wspomnianym wcześniej Theoule-sur-Mer.

Masyw jest świetnym miejscem na górskie wędrówki z widokiem na morze. Tras jest tu całe mnóstwo, a najwyższy szczyt Esterel to Mont Vinaigre, który ma 618 m n.p.m. Masyw można podziwiać też z pociągu jadącego z Nicei do Marsylii. Pociągi regionalne TER zatrzymują się na kilku stacjach kolejowych, z których można wyruszyć na wędrówki.

Masyw Esterel

Warto dodać, że znajdujące się po zachodniej stronie Korsyki nadmorskie klify Calanques de Piana (Les Calanches de Piana) nieprzypadkowo są podobne do masywu Esterel. To ten sam fragment skał, który oddzielił się od siebie w wyniku ruchów skorupy ziemskiej na przestrzeni dziejów.

Saint-Raphaël

Saint-Raphaël wspólnie z Fréjus tworzą niemalże zagłębie turystyczne na Lazurowym Wybrzeżu. W okolicy znajduje się mnóstwo kempingów oraz obszerne plaże, co czyni ten fragment Lazurowego Wybrzeża przyjemnym miejscem na rodzinny wypoczynek. Jest tu również nieco taniej niż w Nicei i Cannes.

W miasteczku nie ma zbyt wiele atrakcji, ale jest ono przyjemne na spacer. Życie turystyczne skupia się głównie w okolicach portu jachtowego. Tuż obok stoi neobizantyjska bazylika Notre-Dame de la Victoire z drugiej połowy XIX w. Atrakcją jest także Muzeum Louisa de Funesa (Musée Louis De Funès, rue Jules Barbier).

Do miasteczka można dotrzeć pociągiem z Nicei i Cannes oraz autobusem ekspresowym 3003 z lotniska w Nicei, który jedzie przez Frejus.

Fréjus

W czasach antycznych Fréjus należało do Rzymian i nosiło nazwę Forum Julii. Powstało w 49 r. p.n.e. na polecenie Juliusza Cezara i szybko zyskało na znaczeniu ze względu na położenie na drodze Via Aurelia biegnącej z Rzymu do Hiszpanii. Miasto już wtedy było kurortem wypoczynkowym, ale przede wszystkim pełniło rolę portu i stoczni.

Stare Miasto we Frejus jest nieco oddalone od morza. Atrakcją w tym miejscu jest zespół katedralny z V – XIV w., z baptysterium i krużgankami. Można tam podziwiać oryginalne średniowieczne freski. Co ciekawe, w pobliżu placu z katedrą znajduje się plac Lecha Wałęsy.

Szukając nieco cienia i natury warto również odwiedzić Parc Aurélien z ruinami antycznego akweduktu oraz zabytkową willą z XIX w. (Villa Aurélienne). W miasteczku jest też inny antyczny zabytek. To niewielka arena rzymska, która do dzisiaj pełni funkcje sportowo – kulturalne. Tuż obok niej znajduje się pomnik upamiętniający ofiary katastrofy z 2 grudnia 1959 r. Wtedy to zawaliła się zapora Malpasset zbudowano niedaleko Frejus. W wyniku tej jednej z najwiekszych katastrof cywilnych Francji XX w. zginęły 432 osoby. Do ruin zapory prowadzi ścieżka spacerowa (samochód należy zostawić tuż obok autostrady A8).

Po tragedii wybudowano nową zaporę, dzięki czemu powstało jezioro św. Kasjana (Lac de Saint-Cassien). Ten duży zbiornik wodny jest obecnie trenerem rekreacyjnym i znajduje się w pobliżu Mandelieu-la-Napoule.

Do Frejus również można dojechać pociągiem z Nicei.

Sainte-Maxime

Sainte-Maxime to kolejna miejscowość wypoczynkowa w opisywanym regionie. Tu również nie ma co liczyć na wiele atrakcji do zwiedzania. Są za to ładne plaże i przyjemny śródziemnomorski charakter okolicy. Większość domów w miasteczku to typowo letnie rezydencje.

Ponieważ miasteczko znajduje się w zasadzie na zboczu Masywu Maurów, jest to świetna baza wypadowa dla miłośników wędrówek.

Zamek w Mandelieu-la-Napoule, widok z Theoule-sur-Mer

Zamek w Mandelieu-la-Napoule, widok z Theoule-sur-Mer

Sainte-Maxime leży po drodze z autostrady A8 do Saint-Tropez, a ostatnie kilometry to wieczne korki. Dlatego dobrą opcją może być zostawienie auta w porcie w Sainte-Maxime i przepłynięcie zatoki Saint-Tropez promem, który w sezonie kursuje regularnie w ciągu dnia.

Miasteczko nie ma połączenia kolejowego.

Atrakcje w okolicy

Na północ od opisywanego terenu znajduje się region Pays de Fayence. Tworzą go urocze miasteczka: Montauroux, Callian, Fayence, Tourrettes, Seillans i Mons. Szczególnie ładne jest Seillans, w którym znajdują się liczne fontanny.